Danganronpa Wiki
Advertisement
Haiji Towa Galeria Portrety

Haiji Towa (塔和 灰慈 Tōwa Haiji) jest postacią występującą w Danganronpa Another Episode: Ultra Despair Girls.

Haiji jest liderem the Ruchu Oporu, sekretnej bazy dorosłych, chciał stanąć przeciwko Wojownikom Nadziei i Dzieciom Monokumy

Wygląd

Haiji ma długie, rozczochrane czarne włosy i lawendowe oczy. Nosi zapiętą na guziki koszule ozdobioną wzorem czerwonej róży, z czarno-czerwoną kurtką z kapturem z beżowym futrem, oraz podarte czarne spodnie. Haiji'ego prawe przedramię i dłoń są całkowicie pokryte odlewem ortopedycznym, prawdopodobnie od obrażeń odniesionych podczas bitwy z armią Monokumy.

Osobowość

Haiji jest celowy i obliczeniowy, mimo że inni mogą nazywać go tchórzliwym. Jest bardzo paranoiczny w stosunku do kryjówki Ruchu Oporu, nie pozwalając innym opuścić tego miejsca. Twierdzi że się nie ukrywa, lecz po prostu czeka na odpowiednią okazję, mimo że później przyznaje że był po prostu tchórzem i twierdzi, że prawdopodobnie nie jest dobrym przywódcą.

Był raczej niezbyt poważny, za każdym razem próbował żartować z tego, że jest niezręczny i głupi dowcip o urazie Nagisy chwilę po rzekomej śmierci dziecka. Sugeruje iż jest obraźliwym starszym bratem w kierunku do jego przyrodniej siostry. Ze względu na jego silną nienawiść do dzieci, nie obchodzi go ich bezpieczeństwo, wierząc że po prostu spowodują więcej zniszczeń, jeśli pozostaną przy życiu.

Chociaż ma silną nienawiść do dzieci, jest także samozwańczym loliconem który woli, ciche dziewczyny niż głośne, starsze dziewczyny. Wspomina, że woli, aby dziewczyny były tak młode, jak to tylko możliwe i by była zainteresowana sztuką, to sugerowało, że Kotoko Utsugi byłaby dla niego seksualnie atrakcyjnie gdyby jej osobowość była lepsza. Wydaje się, że próbuje to wykorzystać, aby udowodnić Komaru i Toko, że im by nic nie zrobił, ponieważ są dla niego trochę za stare.

Ma silny uraz do Wojowników Nadziei, szczególnie ich przywódczyni, Monaca Towa, za spowodowanie chaosu w mieście. Również nie przepada za Fundacją Przyszłości i wszystkim, co z jest z nią związane. Wydaje się, że trochę żałuje nieetycznych działań Grupy Towa, w przeciwieństwie do Tragedii, głównie z powodu problemów, które spowodował dla siebie i swojego ojca. Zarówno on jak i jego ojciec wydają się głównie obwiniać Monacę i Junko, zamiast brać odpowiedzialność za swoje czyny.

W miarę rozwoju opowieści Haiji staje się coraz bardziej fanatyczny i ma obsesję na punkcie pokonania Wojowników Nadziei, bez względu na koszty. Wierzy, że Big Bang Monokuma może odwrócić losy wojny na korzyść dorosłych. Staje się coraz bardziej agresywny, a nawet gwałtowny, pragnie zabić dzieci, nawet jeśli poddano je praniu mózgu. On również atakuje fizycznie Toko i jest gotów zranić ją bardziej, ale zostaje zatrzymany.

W końcu wydaje się, że łamie się mentalnie i staje się apatyczny, bez emocji twierdząc, że nie troszczy się już o nadzieję ani rozpacz.

Historia

Przed tragedią

Haiji był pierworodnym dzieckiem Tokuichi'ego Towy i jego matki. Był następnym w kolejce do kierowania Towa City.

Monaca, młodsza przyrodnia siostra Haiji, urodziła się jako niechciane dziecko. Matka Monaci porzuciła dziecko wkrótce po jej urodzeniu. Tokuichi pomyślał o tym, żeby dać ją do sierocińca, ale zamiast tego zabrał ją do swojej rodziny.

Jednak Monaca zawsze była niechciana i wszyscy wokół niej czuli się nieswojo. Za każdym razem, gdy Monaca uśmiechała się lub żartowała, pozostali patrzyli na nią chłodno, jakby nie zasłużyła na śmiech. Za każdym razem, gdy się odzywała, wszyscy zamilkli. Haiji myślał o niej jak o cudzoziemcu i pomyłce ojca, a nie jak o rodzinie. Wszystko, co Monaca zrobiła, sprawiło że Haiji czuł się źle, i nienawidził gdy Monaca nazwała go swoim starszym bratem. Miał złe przeczucia co do niej i był pewien, że Monaca zniszczy jego rodzinę.

Sugeruje się, że Monaca została fizycznie wykorzystana przez swoją rodzinę i pewnego razu udawała, że jest ciężko ranna. Zaczęła udawać, że jest paraplegiczką, ponieważ w końcu została potraktowana z pewną życzliwością i mogła mieć większą kontrolę nad ludźmi. Wierząc, że to spowodowało że jej ojciec i brat żałowali jej.

Mimo to, Monaca została szefową działu robotyki Grupy Towa dzięki swojej genialnej inteligencji, przewyższając Haiji'ego. Haiji był najprawdopodobniej bardzo zgorzkniały.

Monaca została później wpływem Junko Enoshimy i pomógła Junko Enoshimie w masowej produkcji jednostek Monokum za pomocą jej pozycji jako przedstawiciela grupy Towa. Okłamała ojca, brata i innych dorosłych, aby wyprodukować Monokumy, mówiąc im, że chce stworzyć futurystyczne roboty, które mogą być pomocnikami domowymi i pracownikami służb ratowniczych. Ze względu na jej rozłąkę z rodziną i jej geniuszem, jej rodzina postanowiła dać jej przestrzeń do robienia tego, co chciała, o ile przynosiła zyski firmie i nie zagłębiała się zbytnio w jej plany.

Podczas tragedii

Monokumy były używane jako maszyny do zabijania podczas Tragedii.

Później Tokuichi został szantażowany przez Monacę do masowej produkcji Monokum. W końcu grupa Towa skończyła pracowaniem dla obu stron - potajemnie budują Monokumy oraz sprzedają broń przeciwko nim. Ojciec Haiji'ego stał się skorumpowany i entuzjastycznie wspierał Junko Enoshimę, Superrozpacz i tragedię, z powodu pieniędzy, honoru i ochrony, które uzyskał w rezultacie.

Haiji wydawał się nieświadomy o zmianie ojca i czuł, że Grupa Towa nie ma innego wyboru, jak tylko być posłuszną. Obawiał się, że jego rodzina zostanie odrzucona i wyginie, jeśli prawda zostanie ujawniona. Obawiał się, że Grupa Towa stanie się wrogami zarówno przy pomocy Ostatecznej rozpaczy, jak i Fundacji Przyszłości.

Po śmierci Junko, Tokuichi zakończył sojusz z Ostatecznej rozpaczy i został pobity na śmierć przez grupę Monokum pod poleceniem Monaci. Stało się to tuż przed oczami Haiji'ego i ledwo udało mu się uciec. Zirytowany i rozgniewany postanowił zniszczyć wszystkie Monokumy.

Po wybuchu rewolucji dziecięcej, Haiji stracił rękę przez Monokumę i stał się przywódcą ruchu oporu dorosłych, który ukrył się pod ziemią w kanałach od Wojowników Nadziei. Stracił wszystko, w tym Towa Group, a nawet Towa City ze względu na dzieci. Twierdził, że czeka na okazję do walki, ale tak naprawdę po prostu się poddał i nie miał nadziei na przeżycie. Stał się coraz bardziej paranoidalny i upewnił się, że nikt nie opuści bazy. Miał szacunek dla Shirokumy, całkowicie białego Monokumy, który uratował i przyprowadził do niego dorosłych.

Danganronpa Another Episode: Ultra Despair Girls

Rozdział 2 - Legend of the Revolution 

Haiji spotkał się z Komaru Naegi i Toko Fukawą w pokoju konferencyjnym w tajnej bazie dorosłych, twierdząc, że tak naprawdę nie wiedział o aktualnej sytuacji Towa City.

Komaru zaniepokoiła się, gdy nagle przypomniała sobie o zaginionych rodzicach i zapytała Haiji, czy wie, jak uciec z miasta. Haiji powiedział jej, że wszystkie drogi na zewnątrz są całkowicie zablokowane, a opaska Komaru wybuchnie, jeśli kiedykolwiek spróbuje opuścić miasto. Komaru rozpaczliwie zapytała, czy uda jej się jakoś pozbyć opaski, ale nawet Haiji i Shirokuma nie wiedzieli jak to zrobić. Haiji poradził, że najlepszym posunięciem jest pozostanie w spokoju.

Toko zapytałą, dlaczego ruch oporu nie próbował walczyć z dzieciakami, ale Haiji upierał się, że gdyby próbowali, byłoby to samobójstwem. Toko nazwała go tchórzem, ale twierdził, że czekał tylko na okazję do ataku. Kiedy Komaru poczuła, że surowość Toko posuwa się zbyt daleko, Toko wyznała, że również rozmawia z Komaru i zaczęła ją krytykować, bo tylko wymyślała wymówki, zamiast walczyć.

Później Toko domyślała się, że technologia Fundacji Przyszłości może pozbyć się opaski. Kiedy Toko została ujawniona jako członek Fundacji Przyszłości, Haiji nagle się rozgniewał i nakazał Komaru i Toko aby wyjść z tajnej bazy, ponieważ odmówił współpracy z organizacją. Haiji następnie opuścił dziewczyny i Shirokumę.

Chociaż na początku był wrogi, zyskał trochę nadziei po spotkaniu z Komaru i Toko.

Rozdział 3 - Cute Girl's Battlefield

Haiji pojawił się ponownie w rozdziale 3, gdzie on i pozostali dorośli byli na spotkaniu w sekretnej bazie sali konferencyjnej. Shirokuma przywiózł Komaru i Toko, którzy powrócili z Towa City po komunikowaniu się z Fundacją Przyszłości.

Haiji był zaskoczony i zirytowany pojawieniem się Komaru i Toko, ale Shirokuma powiedział mu, że muszą pracować razem w takich chwilach. Shirokuma powiedział, że ma plan postępowania z dziećmi, który jest natychmiast odrzucony przez dorosłych. Komaru próbowała wspierać Shirokumę, ale Toko przypomniała mu, że dzieci nie mają litości, nawet w stosunku do własnej rodziny, jak dowiedziały się podczas walki z Masaru. Haiji nalegał, aby czekali na dobrą okazję do ataku. Toko, która po raz kolejny była przeciwnya ideałowi bycia liderem, kłóciła się z nim. Komaru również zgodziła się z Haiji, mówiąc, że Toko nie zrozumiała tego uczucia, twierdząc, że jest słabą osobą.

Zanim wszystko się rozgrzało, do sali konferencyjnej wtargnął dorosły i oznajmił, że jednostki Monokum już zaczęły atakować tajną bazę i mordować dorosłych. Kiedy Toko i Komaru podążyły za Haiji i innymi, aby uciec, Shirokuma błagał ich, aby ochronili wszystkich.

Komaru i Toko zgodzili się podjąć działania i udało im się zniszczyć jednostki Monokum. Haiji zbliżył się do nich później, obwiniając ich za przyczynę tej masakry. Następnie kazał dorosłym schwytać Komaru i Toko i umieścić je w dwóch osobnych celach.

Rozdział 4 - The Way We Live

Aby uwolnić zakładnika Fundacji Przyszłości, Byakuya Togami, Komaru i Toko, którzy wcześniej uciekli ze swoich cel, planowali wrócić do tajnej bazy dorosłych, aby przekonać Shirokumę, Haiji i dorosłych, aby wsparli ich w powstrzymaniu zamieszek spowodowanych przez Wojowników Nadziei.

Haiji zbliżył się do Komaru i Toko, gdy odzyskali świadomość po tym, jak zobaczyli poświęcenie Shirokumy, eksplodując, by zablokować drogę Monokum do tajnej bazy. Haiji przyznał, że wysiłki Komaru i Toko udowodniły, że nie są szpiegami. Dorośli donieśli Haiji, że zbliżają się do śmierci z powodu Monokumy, który zamierzał ich zmasakrować przed głównym wejściem. Komaru, z nowym duchem, po tym, jak zobaczyła ofiarę Shirokumy, podchodzi do radiowozu i robi z niej mężną, serdeczną mowę, by zgromadzić dorosłych.

Niektórzy z dorosłych byli zainspirowani mową Komaru, a jeden z nich przyniósł pozostałą głowę Shirokumy, która zaskakująco gratulowała Komaru i Toko. Wyjaśnił, że jego chip AI znajduje się w jego głowie, aby mógł żyć. Haiji, który już wszystko przygotował, powiedział Komaru i Toko, aby wydostali się z tajnej bazy Ruchu Oporu i udać się do miejsca, w którym ukryta została jego "karta atutowa". Haiji kazał Komaru przygotować się, ponieważ będą jeździć motocyklem do miejsca, w którym ukryta jest karta atutowa Haiji.

Wszyscy trzej weszli do skomplikowanej windy do ukrytego miejsca, w którym znajduje się tajna fabryka Grupy Towa, gdzie wejście było ograniczone tylko do najwyższych kierowników. Haiji zawahał się, aby najpierw przyjechać do tego miejsca, ponieważ korzystali z Monokum do pilnowania tajnej fabryki. Nie można było skontaktować się z biurem kontrolnym, ponieważ Tragedia i Haiji uważali, że Monokumy w środku mają przerwane funkcje kontrolne, aby go zaatakować. Karta atutowa została ukryta głęboko w tajnej fabryce, a cała trójka musiała wziąć windę na dolne piętro.

Po przybyciu na trzecie piętro bazowe, trzej stwierdzili, że windy nie można zbliżyć się ze względu na stałe lasery. Komaru, Toko i Haiji przenieśli się do pokoju zarządzania, aby wprowadzić hasło i wyłączyć lasery, ale w pokoju robotnik, który znał hasło, został zabity przez Strażnika Monokumę. Po złamaniu hasła trójka w końcu dotarła na najniższy poziom.

Karta atutowa została ujawniona jako Big Bang Monokuma który był ogromną Monokumą, tajną bronią zbudowaną przez Grupę Towa w celu obrony miasta. Toko wystraszyło się, pytając dlaczego Towa Group produkuje Monokumy w tajnej fabryce. Haiji wyjaśnił, że Monokumy zostały po raz pierwszy przedstawione jako Robot Pokojowy.

Podczas rozmowy, robot Nagisy Shingetsu niespodziewanie włamał się, by zniszczyć Big Bang Monokumę. W końcu Komaru i Toko były w stanie poważnie uszkodzić robota, powodując, że jego części wyginają się jeden po drugim, aż lewe ramię opadło i zmiażdżyło Nagise.

Haiji był wreszcie w stanie aktywować Big Bang Monokumę i rozpoczął kontratak na dzieciach.

Rozdział 5 - Absolute Despair Girl 

W kulminacyjnym momencie konfliktu, osobiście pilotował Big Bang Monokumę, jako czołówękę ostrzału oporu przeciwko Wojownikom Nadziei. Gdy jednak dotarli do Wieży Towa, Haiji porzucił maszynę i zaczął wędrować po wieży w poszukiwaniu swojej młodszej siostry. Po drodze spotkał się z Komaru i Toko i powiedział im, że muszą użyć martwego ojca, by przejść przez biometryczną blokadę zakazującą ich drogi.

Po pokonaniu Monaci w bitwie z bohaterkami, Haiji przybył i zachęcił Komaru do zniszczenia kontrolera Monokume, który wyłączałby wszystkie pozostałe jednostki Monokum. Szybko się zmartwił, gdy Komaru wielokrotnie się wahała, brutalnie zmuszając Monacę do ujawnienia swojej roli w rozpoczynaniu Tragedii i wspomaganiu Ostatecznej Rozpaczy poprzez produkcję wojsk Jednostek Monokuma. Komaru pozostała niepewna, Haiji zmienił taktykę i błagał ją, nazywając ją iskrą, która zmotywowała Ruch Oporu do zajęcia stanowiska przeciw wrogom. Niestety, to tylko pogłębiło wątpliwości Komaru, ponieważ miała zastrzeżenia co do coraz bardziej brutalnej długości na jaką dorośli byli gotowi podjąć walkę o Towa City. Początkowo odrzucił twierdzenie Monaci, że zniszczenie kontrolera zabiłoby Monokuma Kids przez detonację ich hełmów, twierdząc, że przywódca Wojowników Nadzieji po prostu próbuje zachować swoje siły, ale ostatecznie przyznał, że nie obchodziło go już, czy dzieci umrą, oznaczało, że wojna się skończy.

W końcu igłowanie Haiji pomogł pokonać Komaru, zmuszając Toko do interwencji, zanim zdruzgotała kontrolera Monacę w rozpaczy. Haiji wściekle zaatakował Toko, mając nadzieję na same złamanie kontrolera, aby następnie być zaatakowanym przez Kotoko Utsugi, która odwróciła się przeciwko Monaci po odkryciu jej prawdziwego planu. Bój został zerwany, gdy przybył Big Bang Monokuma, po tym jak został porwany przez Shirokumę, by całkowicie zniszczyć Wieżę Towa. Pomimo przerażenia i oszołomienia, że jego ostateczna broń została zarekwirowana, Haiji uciekł ze wszystkimi innymi (z wyjątkiem Monaci) i ukrył się, podczas gdy Komaru i Toko walczyli z maszyną.

Następstwa

Po zniszczeniu Big Bang Monokumy, Haiji został oszołomiony i zrozpaczony. Pozostał w tym stanie, kontynuując wojnę z miastem, ale nie jest jasne, czy zachował pozycję lidera Ruchu Oporu.

Relacje

Monaca Towa

Haiji zawsze nienawidził swojej przyrodniej siostry, nawet gdy była jeszcze bardzo, bardzo młoda. Nigdy nie chciał, aby Monaca była częścią jego rodziny i postrzegał ją jedynie jako „obcą” i „pomyłkę”. Nienawidził, gdy Monaca nazywała go swoim starszym bratem i wszystko, co robiła, przyprawiało go o mdłości. Od początku miał co do niej złe przeczucia i był pewien, że Monaca w efekcie zniszczy jego rodzinę.

Shirokuma

Obaj są najlepszymi przyjaciółmi i założycielami Ruchu Oporu. Haiji i Shirokuma współpracują, aby uratować dorosłych przed Wojownikami Nadziei i podróżują po mieście a. Shirokuma zawsze stara się pomóc Haiji'emu, gdy jest zestresowany lub zły i próbuje go uspokoić. Haiji zawsze dziękuje Shirokumie za wszystko, co mu zrobił i za to, że zawsze mu pomagał, kiedy tylko go potrzebował. Shirokuma później zdradził Haijiego i przejął kontrolę nad Big Bang Monokumą, aby zakończyć jego i resztę ludzi. Jednak Haiji nie był tego świadomy.

Toko Fukawa

Haiji i Toko nie dogadują się. Chociaż Toko początkowo uważała Haijiego za atrakcyjnego i potencjalnie po prostu manipulowała nim w celu uzyskania informacji, wkrótce odkryła, że ​​jest tchórzem i otwarcie okazywał mu brak szacunku, nazywając go „kretem” za ukrywanie się pod ziemią. W pewnym momencie Haiji wspomniał, że nie interesuje go Toko, ponieważ nie jest w jego typie (jest starsza i „hałaśliwa”). Po ujawnieniu tej informacji Toko podejrzewa, że ​​Haiji może próbować nękać Komaru i ją chroni.

Komaru Naegi

Komaru ma pewne zaufanie do Haiji'ego, ponieważ mają ten sam cel, jakim jest pokonanie zbuntowanych dzieci. Z szacunkiem nazywa go „panem Haiji”. Ogólnie Haiji lubi Komaru znacznie bardziej niż Toko, ponieważ jest nieco młodsza i milsza z osobowości. Jednakże stwierdza, że ​​nie podoba mu się ona „szczególnie”, prawdopodobnie dlatego, że jest już trochę za stara jak na jego gust. Ze względu na swoją naiwność Komaru nie wydaje się tym przejęta i uważa, że ​​to miłe, że Haiji jest szczery wobec siebie, co sprawia, że ​​Toko ma wielką paranoję co do jej bezpieczeństwa w jego towarzystwie. Po wielkim przemówieniu Komaru i pomocy w znalezieniu Monokumy Wielkiego Wybuchu, Haiji wierzy, że jest nadzieją dorosłych, co powoduje, że wywiera na nią dużą presję. Staje się wobec niej coraz bardziej agresywny, gdy ona odmawia zabicia dzieci poddanych praniu mózgu, a na końcu wydaje się nawet, że chce ją zmusić.

Cytaty

  • „Jaki jest sens walczyć, wiedząc, że umrzesz!? To wszystko na nic, jeśli jesteś martwy!”
  • „Pęd do przodu na pełnych obrotach bez nadziei na sukces to nie odwaga, to głupota”.
  • „Mam życie wszystkich w swoich rękach. Nie ma mowy, żebym naraził was wszystkich na niebezpieczeństwo. Jestem całkowicie przeciwny atakowi samobójczemu, nawet tym, którzy są gotowi umrzeć. Moją zasadą jest nie marnować życia. Jako lider, nie mogę zaakceptować planu, który temu zaprzecza.”
  • „Jestem przywódcą tego ruchu oporu. Muszę myśleć o życiu wszystkich tutaj”.
  • „Muszę was przeprosić. Powodem, dla którego zawsze byłem w tej bazie, nie było to, że czekałem na okazję… To była tylko wymówka. Naprawdę, po prostu cholernie się bałem tych dzieciaków. Heh…. Czyni mnie to dość złym przywódcą. Ale ktoś mnie z tego wyciągnął. Te dwie dziewczyny tam, ani dzieci, ani dorośli... Dzięki nim w końcu się obudziłem. Nieważne, jak bardzo się boisz, jeśli chcemy przyszłości pełnej nadziei, czasami trzeba o nią walczyć. Więc nigdy więcej! Nigdy więcej nie będziemy się ukrywać, kuleć i tracić tego, na czym nam zależy! Teraz czas wstać! Naszymi rękami odzyskamy to miasto! " (przemówienie dla Ruchu Oporu o Komaru i Toko)
  • „Nie musimy się już bać! Możemy stracić życie, możemy odebrać życie, ale tak czy inaczej, nie będziemy się już bać! Dziś upamiętniamy nasze zwycięstwo! Tworzymy pomnik naszego zwycięstwa! porażka dzieciaków!” (przemówienie dla ruchu oporu)
  • „Przestań mnie tak nazywać! Nie jesteś moją siostrą! Jesteś po prostu pomyłką starego człowieka… Nie chciałem cię w pobliżu! Nigdy nie myślałem o tobie jak o rodzinie! Nie jesteś dzieckiem! Jesteś bachor, który nigdy nie nauczył się, gdzie jest jej miejsce, a teraz gryzie cię w dupę!” (do swojej siostry Monaki)
  • „Bez względu na to, jak bardzo jest zepsuta… Grupa Towa jest nadal moim dziedzictwem. Chcę ją chronić”.
  • „Nawet jeśli wszyscy umrą, czekało ich to! Widziałeś, co nam zrobili! Zasługują na to! Nawet najsurowsza zemsta nie wystarczy, żebym zapomniał, przez co przeszedłem! Słuchaj! Słuchaj, na zewnątrz! Krzyki dorosłych, tych, którzy wszystko stracili! Nasi bliscy zostali zamordowani przez te małe bachory... Zabrali nam wszystko…” (po tym, jak dowiedział się, że złamanie kontrolera zabije Monokuma Kids)
  • „Ha, dominacja nad światem… Brzmi wspaniale. Gdybyśmy mogli całkowicie kontrolować wszystkie bachory na świecie i dorosłych… Byłoby miło”.
Advertisement